Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Sytuacja prawna chorych na SM, sprawy urzędowe.
Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 605
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Post autor: Cypek » 22 paź 2010, 14:55

Jak na razie w Polsce, sprawa udrażniania żył szyjnych u osób chorych na stwardnienie rozsiane nie jest uregulowana. Poniżej zamieszczam listy Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej do Minister Zdrowia i Konsultanta Krajowego z Dziedziny Neurologii oraz odpowiedź na te listy:

http://www.przeklej.pl/plik/list-prezes ... 1c373c93sp
http://www.przeklej.pl/plik/list-prez-n ... 1brl3c93sp
http://www.przeklej.pl/plik/list-kkn-do ... 1c703c93sp

życzę miłej lektury... i czekam na wasze zdanie w tej sprawie.
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Awatar użytkownika
Primosz
Moderator
Posty: 581
Rejestracja: 19 kwie 2010, 14:37
Lokalizacja: Polska B

Odp: Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Post autor: Primosz » 22 paź 2010, 15:49

Sytuacja prawna CCSVI w PL jest taka,ze dr Simka oficjalnie leczy CCSVI a badanym pacjentom mowi co innego.Przypadek? (np. na Biegusach wystarczylo sledzic wpisy niektorych ludzi,ktorzy byli po badaniu)
Reszta,to nagonka fanatykow i nadzieje chorych oraz brak wiarygodnych zrodel a o 'uzdrowionych' jakos niezbyt duzo info.Kolejny przypadek?
Verba volant, scripta manent

gejsza66
Posty: 1
Rejestracja: 04 lis 2010, 16:05
Lokalizacja: Darłowo

Odp: Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Post autor: gejsza66 » 04 lis 2010, 16:31

Jestem po zabiegu, wykonano tylko balonikowanie za cenę 16400zł i...........na nic ten zabieg.
Obecnie jestem tylko lżejszy o 16400zł a stan mojego zdrowia od zabiegu (11.02.10) czuję się mocno źle(...)
Teraz jestem pewny, że można było mi powiedzieć od razu o bezsensowności zabiegu w moim przypadku, oszczędził bym pieniądze chociażby na rehabilitację.
Ciekawy jestem, jak inni z mojej sali? Leżałem z kanadyjczykiem z Vancouwer i amerykańskim Żydem z Chicago - wszyscy trzej byliśmy na wózkach inwalidzkich... NIE BĄDZCIE W GORĄCEJ WODZIE KĄPANI ;)

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 605
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Odp: Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Post autor: Cypek » 05 lis 2010, 14:11

Witaj gejsza. Przykro mi, że zabieg Ci nie pomógł. Są osoby, którym pomogło udrażnianie żył szyjnych. Jeżeli masz chwilę czasu, to namawiam do podzielenia się swoimi doświadczeniami w Raportach CCSVI - oczywiście nic na siłę.

Życzę szybkiego odzyskania kondycji :) .
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

koala60
Posty: 52
Rejestracja: 28 cze 2010, 14:57
Lokalizacja: augustów

Odp: Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Post autor: koala60 » 07 gru 2010, 16:39

Witam cię gejsza ,uważam że za szybko się zniechęcasz ,pamiętaj że choroba postępowała u ciebie- podejrzewam że parę lat ,więc przez ten czas jakie spustoszenia wyrządziła w twoim mózgu , to teraz trzeba czasu ,aby te zmiany mogły się choć trochę cofnąć,więc nie trać nadziej a zobaczysz , ze zbiegiem czasu będzie coraz lepiej.Podejrzewam że nikt ci nie mówił iż od razu po zabiegu wstaniesz z wózka ,pozdrawiam i nie trać nadziej.

Awatar użytkownika
Primosz
Moderator
Posty: 581
Rejestracja: 19 kwie 2010, 14:37
Lokalizacja: Polska B

Odp: Sprawa prawna CCSVI w Polsce

Post autor: Primosz » 07 gru 2010, 20:22

Czyli ma kilka lat bezczynnie czekac,bo zabieg z pewnoscia pomoze?Widze,ze teoria CCSVI=SM robi sie coraz bardziej rewolucyjna...Leki nie pomagaja,bo sa zle ale zabieg pomaga i tyle-kwestia czasu.Jasnowidztwo szerzy se w PL na ogromna skale :roll: Prawda jest taka,ze sam Zamboni ('tworca' teorii) podkreslal skutecznosc zabiegu we wczesnym stadium choroby a reszte, to juz chyba sami pacjenci sobie dodali,bo przeciez trzeba pocieszyc sie czyms po bezskutecznym wywaleniu sporej kwoty na cos, co jest experymentem.

gejsza66,jesli jeszcze jestes na forum: sam spedzilem zaledwie kilka dni na wozku ale pokazalo mi to wiele i mialo (ma nadal) duzy wplyw na zycie,wiec nie dziwie sie podjetej probie.Jak sie teraz czujesz?Lepiej,gorzej,tak samo?Planujesz jakies dzialania na rzecz lekow/rehabilitacji/sanatorium/czegokolwiek?Nie mam na mysli 'wyleczenia',a poprawe ogolnego stanu.
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci!
Verba volant, scripta manent

Odpowiedz
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post