Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Raporty pacjentów, którzy poddali się zabiegowi udrożniania żył.
kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 25 kwie 2010, 06:05

Imię (lub/i nick z forum): Kuba/sans
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Data i rodzaj diagnozy: 12.2004 – RRMS

MR

13.05.2005
W istocie szarej obu półkul mózguw ciele modzelowatym oraz konarach mózgu , w moście w rdzeniu przedłużonymi rdzeniu kręgowym na poziomie C1-C2 widoczne mnogie ogniska deminilizacyjne charakterystyczne dla SM
Ciało modzelowate ścieńczałe

22.04.2006
W obu półkulach podkorowo liczne rozproszone ogniska charakteru demielinizacyjnego. Pojedyncze ogniska podobnego charakteru widoczne w ścieńczałym, nierównym ciele modzelowatym oraz w obrębie konarów móżdżku obustronnie i w mościepo stronie lewej. Niektórez tych ognisk w lokalizacji nadnamionowej oraz w obrębie konaru móżdżku po stronie lewej widoczne są także w obr. T1 - zal jak miernie hypointensywne.
Nie uwidocznionoobecności ognisk których sygnał uległby wzmocnieniu po kontraście

30.04.2007

W porównaniu z badaniem kontrolnym z dnia 22.04.2006 badanie obecne wskazuje progresję ognisk hyperintersywnych w obrazach T2 zależnych i Flair okołokomorowo, a także w pniu mózgu.
Pojedyncze drobne ogniska w móżdżku.
Zmiany wyrażne widoczne w ciele modzelowatym. Część ognisk położonych okołokomorowo wzmacnia się po kontraście. Ognisko deminilizacyjne widoczne również w rdzeniu kręgowym na poziomie C1 o wym ok 12x8 mm w wymiarze strzałkowym

Wniosek: Progresja zmian deminilizacyjnych

28.04.2008

Badanie kontrolne w porównaniu z badaniem z dnia 09.05.2007 wykazuje progresję zmian deminilizacyjnych pod postacią pojawienia się "świeżych ognisk" zwłaszcza dużego ( śr. ok 15 mm), wzmacniającego się brzeżnie ogniska okołokomorowo w płacie czołowym prawym oraz również wzmacniającego się ogniska śr. ok 10 mm w obrębie kolana ciała modzelowatego.
Jednocześnie ewolucji uległy ogniska deminilizacyjne widoczne wcześniej w okolicach ciemieniowych.

Wnioski: Progressio SM

MR Kręgosłupa piersiowego - prawidłowy obraz
MR Kręgosłupa sszyjnego - prawidłowy obraz

SM - dotychczasowe leczenie: betaferon (04.2005 – 04.2007/24 miesięcy)
(11.2008 – 11.2009/12 miesięcy)

Objawy SM przed leczeniem CCSVI: znaczne zaburzenia chodu, zachwiania równowagi, spastyka, niezdarność, stałe osłabienie ręki prawej, męczliwość, nagłe parcie na mocz, drętwienie niedużych obszarów skóry
Ilość rzutów przed leczeniem CCSVI: 8
EDSS przed rozpoczęciem leczenia CCSVI (można określić samemu EDSS): 4,5
Data i miejsce badania pod kątem CCSVI: 21.04.2009 - Klinika Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej EuroMedic, ul. Rolna 18, Katowice; 20.04.2010 - NZOZ VOXEL Medyczne Centra Diagnostyczne, ul. 3-go Maja 13-15, Zabrze
Rodzaj badania (MRV, Doppler): Doppler, MRV
Diagnoza: zwężenie prawej i lewej żyły szyjnej wewnętrznej
Data i miejsce leczenia: 22.01.2010, Klinika Chirurgii Naczyniowej i Endowaskularnej EuroMedic, Katowice (w budynku szpitala MSWiA, ul. Głowackiego 10)
Rodzaj leczenia (balonikowanie): PTA żyły wewnętrznej prawej i lewej (balonikowanie)
Leczenie farmakologiczne po zabiegu, jakie leki, jak długo: przez 7 dni codziennie jeden zastrzyk Fraxodi (5 700 j.m. AXa/0,6 ml)

kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Re: Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 25 kwie 2010, 06:13

po 4 dniach

nie będę pisał tu w procentach bo chyba jeszcze nie czas.

spastyka poprawiła się znacznie
zmęczenie poprawiło się znacznie
problemy z pęcherzem zniknęły
poprawiła się ostrość widzenia
więcej siły w prawej ręce
więcej siły w nogach.

praktycznie na wszystkich frontach widzę poprawę.

kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Re: Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 18 maja 2010, 12:38

po prawie miesiącu od zabiegu

aktualne samopoczucie wyśmienite

zmęczenie u mnie spowodowane jest częściej fizycznie niż spowodowane przez SM
spastyka ustępuje
więcej sił w nogach i słabszej ręce postępuje :)
problemy z pęcherzem praktycznie zniknęły

dalsze problemy z równowagą choć znacznie mniejsze
problemy z chodzeniem na dłuższych dystansach ( pojawiają sie po ok 300 m,później niż przed zabiegiem )

poprawa tak jak pogorszenie wcześniej wydaje mi się że następuje oscylacyjnie, zdarzają się dni w których objawy SM nieznacznie się nasilają np w dniu np złej pogody.

zaznaczam że po tygodniu od zabiegu wróciłem do intensywnego pływania i jazdy na rowerku stacjonarnym. dodatkowo jem kompleks witamin z racji kiepskiej pogody. ale pale papierosy i sporadycznie pije alkohol jak przed zabiegiem

pozdrawiam

kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Odp: Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 12 sie 2010, 18:13

hej,

Po początkowej poprawie i może euforii mój stan się "ustabilizował" i powiedziałbym wrócił do sytuacji z przed zabiegu ze wskazaniem na plus. sm dolegliwości powróciły, a poprawę być może zawdzięczam mojej rehabilitacji i zmianie trybu życia ;) być może zabiegowi
po wizycie kontrolnej w Katowicach dowiedziałem się że przepływy w obydwóch żyłach są prawidłowe. Jedynym problemem może okazać się zastawka w prawej żyle która działa, ale może się blokować w niektórych pozycjach.
prawa żyła 12 mm, lewa 15mm średnicy.

za 3 miesiące kolejna wizyta kontrolna.

samopoczucie bardzo dobre (jak zawsze) spastyka jakby delikatnie mniejsza, pęcherz różnie, fizycznie delikatnie na plus
w porównaniu z przed zabiegu.

ps. doktor przeprowadzający kontrolę twierdził że w niedługim czasie Euromedic opublikuje wstępny raport z dotychczasowych operacji. więc czekam

pozdrawiam
qba

kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Odp: Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 24 paź 2010, 10:04

witam,

Jestem po kolejnej wizycie kontrolnej w Katowicach, szału nie ma i takiego też się nie spodziewałem.
Przepływy w obydwóch żyłach mam w porządku, a na stent w miejscu zastawki, opisywanej wcześniej nie jestem zdecydowany. Jak dla mnie za dużo niewiadomych.

Zaczynam w dniu dzisiejszym wszczykiwać sobie witamine b12, której poziom 340 pg/ml gdzie norma wg google "Prawidłowe stężenie witaminy B12 w surowicy krwi - 165–680 ng/l" . [Zauważyłem że muszę przeliczyć te jednostki, bo nie są takie same] Jednak uważam po zapoznaniu się z tą witaminą i zaczerpnięciu informacji u osób zainteresowanych iż witamina ta:

Witamina B12 jest bardzo ważnym koenzymem w reakcjach metylacji w organizmie:
metylacji homocysteiny do metioniny katalizowanej przez syntazę metioninową odtwarzając tym samym H4-folian (ważny donor grup jednowęglowych w syntezie puryn) z metylo-H4-folianu,
konwersji metylomalonylo-CoA (pochodzącego z propionianu) do bursztynylo-CoA (metabolit cyklu Krebsa) katalizowanej przez mutazę metylomalonylo-CoA, co umożliwia wprowadzenie propionianu do cyklu przemian pirogronianu.
Powyższe reakcje istotne są w przemianach węglowodanów, białek, tłuszczów i w innych procesach. Uczestniczy także w wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi, przeciwdziała niedokrwistości, umożliwia syntezę kwasów nukleinowych w komórkach, przede wszystkim szpiku kostnego; wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego, uczestniczy w tworzeniu otoczki mielinowej ochraniającej komórki nerwowe i neuroprzekaźników nerwowych, zapewnia dobry nastrój, równowagę psychiczną, pomaga w uczeniu się, skupieniu uwagi; dzięki niej zmniejsza się poziom lipidów we krwi; wpływa na układ kostny, pobudza apetyt.

Nadal palę papierosy (paczka na 2-3 dni), z faktu tego polecam moją obserwację pod linkiem

Badanie wpływu zatrucia organizmu (palenie papierosów, leki) na skutki zabiegu CCSVI

zestawienie to przedstawiłem w Euromedic i spotkało się z dużym zainteresowaniem. Wpisy pacjentów po zebraniu odpowiedniej ilości postaram się przedstawić w formie pozwalającej wyciągać wnioski.

Mój stan kliniczny pozostaje bez zmian z sytuacją z przed zabiegu, subiektywnie ze wskazaniem na plus (lepsze i szybsze rozumowanie psychiczne). Fizycznie bez zmian, lepiej z trzymaniem moczu. Zauważam teraz ( z racji na porę roku) iż największe nasilenie mojej choroby następuję w szybkich zmianach otoczenia. Zapewne problem ten występował zawsze w historii mojej choroby jednak teraz zwróciłem na to uwagę (być może jest to związane z ciśnieniem, tematem poruszanym na którym z polskich forum).

Cały czas optymizm
pozdrawiam,
Kuba.

ps. Stres jest na pewno nie wskazany i to nie tylko przy towarzyszących chorobach.

kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Odp: Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 15 kwie 2011, 18:54

hej,

przepraszam za długi przerwę w mojej relacji stanu zdrowia,

mija rok od zabiegu, od tego czasu nie miałem rzutu, nie biorę cały czas żadnych leków i staram się aktywnie spędzać swój czas. Zrezygnowałem z pracy zaraz po zabiegu i rok ten spędziłem realizując zlecenia czyli pracowałem wg. moich zasad.

Stan na dziś oceniam jako lepszy niż przed zabiegiem, jeszcze nie biegam lecz mam nadzieje że wkrótce to się stanie.
Reaguje na zmiany pogody i gorzej się czuje w okresach przesileń jesień - zima, zima - wiosna.
kontrola w Euromedic jak i Medicover nie wykazała zwężeń (postaram się zeskanować USG).

Przyczynę mojego tak powolnego lecz miarodajnego powrotu do zdrowia widzę w zastawkach, zastawce która może się blokować w niektórych pozycjach ciała, bądź żyle kręgowej która może przyjmować różne pozycje w zależności od bodźców zewnętrznych (pozycja ciała, obciążenie mięśni itp). Dodatkowo może dojść zakażenie wirusowe bądź bakteryjne.

Badam też się, w miarę możliwości pod kątem zakażeń wirusowych bądź bakteryjnych.

wg mojej osoby:

Bolerioza - odpada w 90%, robiłem testy z krwi w Poznaniu oraz z moczu na śląsku.

kolejny cel to sprawdzić własny organizm pod kątem bakterii opryszczki.

pozdrawiam
Kuba

kuba
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2010, 05:21

Odp: Leczenie CCSVI - raport po zabiegu- Kuba

Post autor: kuba » 27 sie 2011, 12:10

witam,
uzupełniam raport

od zabiegu bez rzutu i pogorszeń. nie przyjmuje żadnych leków jedynie witaminę C i ostatnio D3. Staram się pić dużo wody. Dalej nie jem mięsa i staram się nie obciążać organizmu ciężkimi potrawami.
Sm jakby się zatrzymało.

pozostała wrażliwość na (zmiany ciśnienia, duchotę)
stan neurologiczny bez zmian w mojej ocenie ( pokonuje tą samą odległość pieszo, z moczem raczej na plus, równowaga gorzej w upalne dni)

dalej pale papierosy
dalej czasem pije alkohol

Odpowiedz
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post