Problemy z widzeniem.

Ogólne rozmowy o chorobie.
Maga
Posty: 1
Rejestracja: 11 lip 2013, 18:45

Problemy z widzeniem.

Post autor: Maga » 11 lip 2013, 19:16

Cześć.
Temat SM to na razie dla mnie tajemnica, ponieważ zostałam "ostatecznie" zdiagnozowana nie całe dwa tygodnie temu. Zaczęło się od niesamowitego bólu mięśni przy bieganiu (mój standardowy dystans wynosił wtedy ok. 12km, tamtego dnia ledwo przebiegłam 1,5km i miałam problem z powrotem do domu, ponieważ opadały mi stopy). Następnie pewnego dnia w połowie maja obudziłam się z bólem lewego oka i od tamtego momentu coraz gorzej na nie widziałam. Po wizycie u neurologa okazało się, że mam również inne objawy, które wcześniej lekceważyłam, a mianowicie odrętwienia lewej strony ciała, zaburzenia czucia, a także po zbadaniu odruchów młoteczkiem, okazało się, że lewa strona ciała jest słabsza. Z okiem nic się nie poprawiało, więc poszłam do szpitala, gdzie przez pięć dni podawano mi solu medrol. Ostatnią dawkę przyjęłam 1.07. Moje widzenie troszkę się poprawiło, ale niestety nadal widzę słabiej niż na prawe oko. Zauważyłam jednak, że poprawiło się czucie (nieznacznie), rzadziej drętwieje mi dłoń, widzę też poprawę koncentracji (to było dla mnie najgorsze, pierwszy rzut choroby pokrywał się z sesją letnią na uczelni).
Lekarze zapewniali, że widzenie powinno wrócić do normy w przeciągu dwóch tygodni. Jednak od momentu przyjęcia ostatniej dawki solu medrolu (dzisiaj mija 10 dni) niewiele się zmieniło - nadal obraz mi "śnieży". Stąd moje pytanie - czy powinnam cierpliwie czekać na poprawę, czy też zacząć się niepokoić?

Nigdy nie miałam problemów ze wzrokiem, cała sytuacja z SM jest dla mnie nowością, gdyż jeszcze trzy miesiące temu uważałam siebie za osobę kompletnie zdrową.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 605
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Odp: Problemy z widzeniem.

Post autor: Cypek » 11 lip 2013, 23:04

Jeżeli wszystkie pozostałe objawy ustąpiły, to chyba nie ma większych powodów do zmartwienia. Niestety każdy rzut pozostawia po sobie jakąś "pamiątkę". Trzeba wtedy podjąć rehabilitację i rozruszać to co nie chciało ustąpić samo. Generalnie rehabilitacja i regularne ćwiczenia - zarówno fizyczne jak i neurologiczne - są bardzo ważne w SM'ie i nie możne ich lekceważyć.

Na początek spróbuj jakiś ćwiczeń oczu:
ćwiczenia oczu
np. to: joga oczu
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Awatar użytkownika
grabusia4
Posty: 4
Rejestracja: 15 wrz 2013, 20:09
Lokalizacja: warszawa

Odp: Problemy z widzeniem.

Post autor: grabusia4 » 15 wrz 2013, 21:31

U mnie poprawa widzenia po leku nastapiła dopiero po około trzech tygodniach .
W szpitalu każdy lekarz mi powtarzał abym cierpliwie czekała na efekty ,mogą być większe lub mniejsze, na szczeście wzrok powrócił na tyle że widzę bez problemu choć na dodatek jestem krótkowidzką.

belanna
Posty: 12
Rejestracja: 22 sie 2013, 21:42

Odp: Problemy z widzeniem.

Post autor: belanna » 16 wrz 2013, 22:49

Nie wiem, czy pytanie jest jeszcze aktualne, bo minęły 2 miesiące, a Autorka się więcej nie pojawiła, ale na wszelki wypadek odpowiem.
Zwykle uważa się, że po zapaleniu nerwów wzrokowych wzrok powinien powrócić do stanu wyjściowego. Nie wiem, jakie są doświadczenia innych, ale w moim przypadku tak nie było. Po pierwszym zapaleniu zostało mi trochę ubytków w polu widzenia w tym oku, które było w gorszym stanie (miałam obustronne zapalenie), co dawało efekt lekkiego zamazania obrazu. Po pewnym czasie się przyzwyczaiłam.

Odpowiedz