Nowa

Ogólne rozmowy o chorobie.
edka
Posty: 1
Rejestracja: 04 cze 2016, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Nowa

Post autor: edka » 04 cze 2016, 19:26

Hej,jestem Edyta i mam 23 lata. Pod koniec kwietnia tego roku trafiłam do szpitala z powodu nagłego drętwienia /mrowienia lewej kończyny górnej,twarzy,ust,języka. W szpitalu zrobiono mi TK,w ktorej nic nie wyszło oraz usg Dopplera,które też było w porzadku. Miałam również MR głowy i o to wynik: "W istocie białej obu polkul przykomorowo widocznych jest kilka drobnych ognisk hiperintensywnych nieulegajacych wzmocnieniu kontrastowemu. Zmiany lokalizuja się w okolicach trójkątów i trzonow komór bocznych. Obraz MR nie jest charakterystyczny zmiany deminilizacyjne?w przebiegu neuroinfekcji?naczynioppchodne?" z takim wynikiem zostałam wypisana i skierowana do leczenia specjalistycznego.rozpoznanie przy wypisie: rozsiane uszkodzenie CUN (deminilizacyjne?). Z tym wynikiem udałam sie do neurologa który zlecił badanie krwi na bolerioze (ujemny), badanie d na oka(ok). Teraz czekam na rezonans odcinka szyjnego i badanie potencjałów wzrokowych i słuchowych. Rozpoznanie: stwardnienie rozsiane G35. Co o tym wszystkim myślicie? Czy to faktycznie jest to? Od tamtej Pory nic takiego nie miało miejsca,czasami cierpna mi dłonie,bolą nogi,są to takie bóle jak przy przeziębieniu,czasami zapominam niektórych słów. Czy według Was można stwierdzić ze jest to już SM? będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.

Odpowiedz