Lisinopril

Metody leczenia, nowe leki, leczenie niekonwencjonalne, lekarze, ośrodki zdrowia.
derter
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwie 2010, 11:02
Lokalizacja: Słupsk

Lisinopril

Post autor: derter » 23 kwie 2010, 11:23

http://www.biegusy.zgora.pl/modules/xfo ... pe=&mode=0

W nawiązaniu do wyżej podanego wątku chciał bym podzielić się informacją że wczoraj byłem u swojego rodzinnego i po pokazaniu mu wydruku informacji o okryciu nowego działania Lisinoprilu stwierdził że skoro środek ten biorą setki jego pacjentów bez skutków ubocznych to i ja mogę spróbować zwłaszcza że są szanse ,a u osób z prawidłowym ciśnieniem środek ten w niewielkim stopniu to ciśnienie obniży jeśli w ogóle. Tak wiec wczoraj wziąłem pierwszy raz no i zobaczymy jak będzie.

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 605
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Re: Lisinopril

Post autor: Cypek » 23 kwie 2010, 11:42

Czekam na wyniki Twoich obserwacji :)
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

derter
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwie 2010, 11:02
Lokalizacja: Słupsk

Re: Lisinopril

Post autor: derter » 25 kwie 2010, 15:32

Trzy dni już biorę Lisinopril i muszę powiedzieć że jest lepiej do prawej nogi zaczyna powoli wracać życie zaczyna się ruszać na pewno poprawił mi się humor. Ogólnie jestem optymistą ale teraz jestem jakby w euforii :D . Na pewno sam lek bez poparcia go go ćwiczeniami choćby zwykłym rowerkiem nie przyniesie wymiernych skutków. Sam lek niewątpliwie daje ogólną ulgę i to od razu. Myślę że z powodu rozszerzenia żył poprawia się dotlenienie całego organizmu. Pozostaje kwestia dobrania dawki leku, ja na razie biorę 10 mgr.

apacz23

Re: Lisinopril

Post autor: apacz23 » 25 kwie 2010, 22:13

Hi.
brałem dawkę 5 mg.ale po wachnięciach ciśnienia tętniczego(poniżej 100/70)musiałe kurację owym specyfikiem wstrzymać ;)

derter
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwie 2010, 11:02
Lokalizacja: Słupsk

Re: Lisinopril

Post autor: derter » 27 kwie 2010, 14:08

Już pięć dni biorę i Lisinopril i stwierdzam że jeśli chodzi o moją osobę to lek w żadnym stopniu nie obniża mojego ciśnienia i na pewno stopniowo polepsza moją sprawność ruchową.

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 605
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Re: Lisinopril

Post autor: Cypek » 27 kwie 2010, 15:22

100/70 to u niektórych całkiem normalne ciśnienie.
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Andrzej
Posty: 2
Rejestracja: 07 maja 2010, 12:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lisinopril

Post autor: Andrzej » 07 maja 2010, 20:31

Cześć Derter,
rozumiem, że nadal przyjmujesz ten lek i masz dobre zdanie na temat jego działania...
pozdrawiam,

derter
Posty: 6
Rejestracja: 23 kwie 2010, 11:02
Lokalizacja: Słupsk

Re: Lisinopril

Post autor: derter » 11 maja 2010, 09:17

W pierwszym tygodniu była naprawde znacząca poprawa ale potem wszystko siadło. Na ciśnienie krwi mi nie wpływa więc biore dalej zobacze co będzie, może dopiero po czasie będzie właściwe działanie.

Andrzej
Posty: 2
Rejestracja: 07 maja 2010, 12:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lisinopril

Post autor: Andrzej » 11 maja 2010, 19:27

Dzięki za info, Derter ...

amilo
Posty: 16
Rejestracja: 19 kwie 2010, 10:50

Re: Lisinopril

Post autor: amilo » 12 maja 2010, 23:46

Witam derter.
Też próbowałem brać lisinopril i też miałem podobne odczucia jak Ty.
A może tylko "odczucia" - może efekt placebo, może realia - kto to rozstrzygnie?
Natomiast balonikowanie zastawek, czyli poszerzenie zwiększa jej Ø np. o 50%, a może więcej w zależności od zwężenia.
A Lisinopril o ile może zwiększyć Ø ?
Dodatkowy efekt obniżenia ciśnienia w przewodzie np rurce, wężu jak i w żyle powoduje zmniejszenie wielkości przepływu.
Lisinopril obniża przecież ciśnienie.
Wszystkie te zależności są nie do uchwycenia i rzetelnego udowodnienia, szczególnie, gdy człowiek jest podatny na autosugestie, a tacy wszyscy jesteśmy.
Pytanie jest też inne.
Czy lek ten nie wywołuje po dłuższym stosowaniu np rozchwiania samoregulacji ciśnienia krwi? Może nie, ale zawsze to chemia.
Pozdrawiam.

Odpowiedz