Bardzo ważne przełom w leczeniu CCSVI

Metody leczenia, nowe leki, leczenie niekonwencjonalne, lekarze, ośrodki zdrowia.
Agata2
Posty: 37
Rejestracja: 31 mar 2012, 18:16
Lokalizacja: Polska

Bardzo ważne przełom w leczeniu CCSVI

Post autor: Agata2 » 24 mar 2017, 21:21

Witam,
Warto obejrzeć dobrze , że są Tacy ludzie jak Czarek i Doktor Schelling.

https://youtu.be/LL_-Nknyseo

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 606
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Re: Bardzo ważne przełom w leczeniu CCSVI

Post autor: Cypek » 30 mar 2017, 12:57

Temat stary, klepany od kilku ładnych lat i póki co nie znam osoby, która przyznała by szczerze, że została wyleczona dzięki usunięciu zatorów żył szyjnych. Bezpośrednio po zabiegu następuje chwilowa poprawa stanu (placebo?), jednak po kilku miesiącach wszystko wraca stanu sprzed zabiegu.
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Agata2
Posty: 37
Rejestracja: 31 mar 2012, 18:16
Lokalizacja: Polska

Re: Bardzo ważne przełom w leczeniu CCSVI

Post autor: Agata2 » 02 kwie 2017, 21:33

Temat stary , ale inny charakter zabiegów tu nie chodzi tylko o żyły szyjne , ale i o żyły mózgowe i o wyrównanie ciśnień . Póki co może zabiegi nie wyleczyły mnie w pełni , ale tylko one mi pomogły . Szkoda , że neurolodzy nie są zainteresowani i nikt tego nie bada. Teraz będzie inaczej . Czarek nie robi tego komercyjnie on ma osobiste intencje. To o mojej znajomej mówi Czarek ( odzyskanie wzroku po 12 godzinach) z całkowitej ślepoty prawego oka i to placebo trwa do dziś 22 lutego minęło 6 lat .

Agata
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2017, 07:51 przez Cypek, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: ortografia

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 606
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Re: Bardzo ważne przełom w leczeniu CCSVI

Post autor: Cypek » 03 kwie 2017, 08:04

Trudno mi to rozpatrywać, ponieważ nie znam Twojej znajomej. Jeżeli jej się poprawiło to życzę jej aby było tylko lepiej - niezależnie od tego dzięki czemu ma lepsze samopoczucie. Piszesz, że neurolodzy nie chcą się tym zająć? Jak do tej pory zwolennicy samej teorii CCSVI nie są w stanie przeprowadzić właściwie badań statystycznych na większej liczbie pacjentów tak aby spełnić wymogi ślepej próby. Wszystkie tego typu badania, które zostały przeprowadzone do tej pory albo nie spełniały norm (za mało uczestników, za krótki okres badania) albo ich wyniki wskazywały na to, że teoria CCSVI jest błędna.
Rozumiem Twój entuzjazm, bo gdybym znalazł się w podobnej sytuacji i komuś z mojego najbliższego otoczenia operacja poprawiła by stan jego zdrowia - też bym uważał, że to jest właśnie to. Jednak w swoim życiu widziałem już tyle "cudownych" metod leczenia SM, że po prostu jestem sceptyczny, tym bardziej że dotychczasowe poważne próby udowodnienia słuszności CCSVI poległy w zderzeniu z zimną statystyką. Tak samo relacje chorych po operacji są bardzo rozbieżne, jedni podają, że czują się lepiej, drudzy nie widzą żadnej poprawy a jeszcze inni skarżą się na pogorszenie stanu zdrowia.
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Odpowiedz