Siłownia

Metody rehabilitacji, ćwiczenia, sprzęt do rehabilitacji, ośrodki rehabilitacyjne.
Piotrpiotr
Posty: 4
Rejestracja: 18 lut 2012, 22:13

Siłownia

Post autor: Piotrpiotr » 19 lut 2012, 15:03

Podstawą walki z sm jest dieta i kompleksowy ruch czyli silownia areoby .mam kolege z sm od poczatku ćhoroby .nigdy wczesniej przed choroba ńie cwiczyl typowy len jak 95 procent ludzi .gdy zaczela sie choroba zaczal cwiczyc na silowni i jezdzic na rowerze efekty kosmiczne .jezdzi nawet po 30 km .silowo moc bardzo zdrowego czlowieka .treningi bardzo intensywne.szkoda tylko ze choroba zniszczyla mu jedno oko .jest na chemii.prawie wcale nie widzi ale palenie w nodze bardzo mocno ustapilo cwiczy 2 razy w tygodniu .polecam wiec bardzo silownie i to bez ograniczen oczywiscie pod nadzorem instruktora.instruktor sportów siłowych uprawnienia panstwowe piotr

Awatar użytkownika
Cypek
Administrator
Posty: 603
Rejestracja: 16 kwie 2010, 10:40
Lokalizacja: Polska
Kontaktowanie:

Odp: Siłownia

Post autor: Cypek » 19 lut 2012, 22:48

Z tą siłownią bez ograniczeń to bym jednak był trochę ostrożniejszy. Zgodzę się z Tobą, że przy SM'ie ruch i systematyczne ćwiczenia są jak najbardziej potrzebne, jednak należy pamiętać, żeby się nie przetrenować i nie przegrzać organizmu, bo skutek może być odwrotny od zamierzonego.
Siłownia oczywiście TAK, ale nie należy wylewać tam siódmych potów, raczej coś w stylu fitness light ;)

Polecam zapoznać się z artykułem: Stwardnienie rozsiane na sportowo.
Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Piotrpiotr
Posty: 4
Rejestracja: 18 lut 2012, 22:13

Odp: Siłownia

Post autor: Piotrpiotr » 20 lut 2012, 09:57

Czy lekko ćwiczyć czy ciężko na razie zostawmy tą kwestię.zadaję sobie pytanie ile procent z sm cwiczy regularnie co jako instruktor z 20 paro letnim doswiadczeniem uwazam za podstawową kwestię zdrowia szczególnie w tej chorobie.znając życie stawiam ze nie wiecej niz pare procent .poszczegolne cechy motoryczne sila koordynacja gibkosc wytrzymalosc to wszystko regularnie 3 razy w tygodniu powinno byc cwiczone.powtarzam opierajac sie na faktach obserwujac czlowieka ok 45 lat jak od ok 2 lat choruje na sm i wlasnie od reki zapisal sie na silownie .zrobil szokujace postepy powtarzam cwiczac bardzo ciezko.przykladowo czytam jak kros pisze ze nie moze utrzymac szklanki .a u niego wzmacniajac poszczegolne miesnie i polepszajac mikrokrazenie uscisk ma jak chlop malorolny malo co nie zmiazdzy.cwiczcie

Awatar użytkownika
Primosz
Moderator
Posty: 581
Rejestracja: 19 kwie 2010, 14:37
Lokalizacja: Polska B

Odp: Siłownia

Post autor: Primosz » 20 lut 2012, 13:39

No i widac,ze o SM masz male pojecie,bo polecasz ogolowi maxymalny wisilek,na podstawie jednego przypadku. Polecam zapoznac sie z ludzmi w innym stanie i zobaczyc,co i jak wplywa na ich mozliwosci,bo jak na razie,to doswiadczenie,o ktorym piszesz,mozna wsadzic miedzy jedna z wielu bajek pt. mam sposob na SM.
SM pojawiajace sie pozno ma lagodniejszy przebieg,wiedziales :?: Szczerze watpie,bo przeciez tylko patrzysz na jednego czlowieka.Tym bardziej,ze jestes instruktorem,wiec poza swoja dziedzina pewnie malo widzisz,czego dowody sa w powyzszych wpisach.
Rehabilitacja i aktywny tryb zycia - tak.Ale dostosowany do mozliwosci,a nie takie amatorskie forsowanie organizmu,bo ktos widzi,jak inny daje rade.Bzdura :!:
Nie traktuj tego,jak atak na siebie,a fakty,o ktorych sam wspominasz.
Pozdrawiam!
Verba volant, scripta manent

Piotrpiotr
Posty: 4
Rejestracja: 18 lut 2012, 22:13

Odp: Siłownia

Post autor: Piotrpiotr » 21 lut 2012, 10:10

Primosz nie twierdze ze mam sposob na sm przypuszczam tylko ze dodatkowo dieta i ogolnie pojety ruch moze wyleczyc kazda chorobe.cwiczenie na maxa to moja mysl by na treningach kompleksowo dawac z siebie wszystko na miare swoich mozliwosci.piszesz ze w pozniejszym wieku choroba sm jest lagodniejsza tylko dziwne ze moj koles po 40 tce w ciagu roku mial 3 rzuty z czego w jednym oku wypalilo mu prawie wszystkie wiazki wiec prawie nie widzi prócz sterydow jest na chemii przez lekarzy jest stwierdzone ze ma bardzo agresywne sm(co ty na to) mimo to na silowni cwiczy dajac z siebie wszystko wlasnie na maxa .podkreslam zaczynajac ponad rok temu od zera kiedy to wprowadzalem go krok po kroku wlasnie myslac jak ty zeby nie przegrzewac organizmu.mial palenie w nodze gdzie z bolu mial wszystkiego dosc prawie wszystko przeszlo.procz choroby ktora maie nadal trzeba dbac o mikrokrazenie,poszczegolne uklady stawy miesnie serce endorfiny i setki innych substancji ktore wytwarzane sa przy cwiczeniach.od kilkudziesieciu lat zajmuje sie zdrowym stylem zycia .co do mojej nedznej wiedzy o sm zapewne masz racje jest zerowa dlatego opisz swoja chorobe moze jako instruktor sportow silowych fitness bede mogl wam jakos bezinteresownie pomoc.moja wiedza to tylko setki powtarzam setki godzin czytania na temat sm ale to zapewne jak twierdzisz nic nie daje.ale przeciez twojw historia bedzie kolejnym czytaniem ale moze nie wiem o jaka wiedze ci chodzi.prosze przedstaw swoja opinie na leczenie sm iprzede wszystkim co robisz w tym kierunku by sie jej pozbyc majac tak wielka wiedze Z powazaniem i szacunkiem piotr

Awatar użytkownika
Elzbieta1
Posty: 138
Rejestracja: 27 kwie 2011, 15:55
Lokalizacja: Oława

Odp: Siłownia

Post autor: Elzbieta1 » 21 lut 2012, 13:44

Hej.ja popieram jednego pana i drugiego tzn Primosza i Piotra,macie obaj racje.rehabilitacja w miare możliwści dieta ...czy ja wiem? kiedyś też szukałam info na ten temat ale dałam se spokój jem to co przed choroba i czuje sie dobrze.Więc wątpie by była konkretna dieta w sm. Sm agresywne (moj wujek ma ta postać) żadna rehabilitacja nie pomogła troche odsuneła tyko objawy sm.W tej chwili nie podniesie sam szklanki sam nie chodzi,a zachorował w wieku 45lat.Nie dawaj nikomu nadzieii ,że gimnastyka pomoże.Piotrze poradzisz bezinteresownie...jak mówisz...prosze bardzo, nie mam stawu biodrowego,choruje na sm ,a jeszcze niedawno zdiagnozowano zwyrodnienie kolana.I co mam robić co cwiczyc,co jeść?To co ja wiem to wiem na ten temat dużo,ale chciałabym zweryfikować swoją wiedze z Twoja.

Piotrpiotr
Posty: 4
Rejestracja: 18 lut 2012, 22:13

Odp: Siłownia

Post autor: Piotrpiotr » 22 lut 2012, 00:41

Elu czy tak jak u ciebie zwyrodnienie w kolanie czy łokiec kregoslup barki itd wynikaja z prostej zasady lamarcka kazdy narzad pod wplywem uzywania doskonali sie i rozwija pod wplywem nie uzywania zanika i uwstecznia sie jezeli z roku na rok jest coraz mniej ruchu to wydolnosc organizmu bedzie tez mniejsza .jezeli nic nie cwiczysz to wlasnie moga pojawiac sie takie zwyrodnienia niewyleczony stan zapalny z czasem narosla kostne i mamy problem gotowy .cwicz na silowni chociazby prostowanie nog na maszynie, przysiady,wypychania nog na suwnicy .idac na silownie przeciez jest instruktor on powinien odpowiednio dobrac cwiczenia .rowerek stacjonarny tez dobry pracuje na nim caly aparat ruchu poprawia sie tez uklad krazeniowo oddechowy a czy dieta ma wplyw no pomysl jedzac slodycze smazone maczne tłuste alkohol papierosy wplywaja na zdrowie dobre czy zle a jesli bys jadla kasze pl owsiane orzechy pestki warzywa owoce ryby gotowane ...będzie to na zdrowie czy brak zdrowia ?jeszcz jedno czy nawet dawanie nadzeii to twoim zdaniem cos zlego bo ja myslalem ze to nalezy do optymizmu a od pesymistów z dala bo psychika to podstawa sukcesu leczenia pozdrawiam

Awatar użytkownika
Elzbieta1
Posty: 138
Rejestracja: 27 kwie 2011, 15:55
Lokalizacja: Oława

Odp: Siłownia

Post autor: Elzbieta1 » 29 lut 2012, 08:52

Ok z pewnymi sugestiami sie zgadzam.Cwicze codziennie,bo musze.A pomysl jak mozna zrobić przysiad nie mając stawu biodrowego? jest na pólsztywny.

Odpowiedz